Pracuję z bruksizmem poprzez terapię manualną obejmującą nie tylko mięśnie żucia, staw skroniowo-żuchwowy, ale wszystkie okoliczne struktury odpowiedzialne za przeciążenia, które wpływają na zaciskanie zębów, ograniczenie ruchu i dyskomfort w obrębie twarzy.
Podczas sesji analizuję sposób pracy żuchwy, zakres jej ruchu oraz napięcia obecne w twarzy, szyi i karku. Na tej podstawie dobieram techniki, które wydłużają skrócone mięśnie, poprawiają ślizg powięzi i regulują napięcie w obrębie stawu.
To praca ukierunkowana na konkretne obszary. Zmniejsza się siła zacisku, poprawia się ruchomość żuchwy, a tkanki odzyskują większą elastyczność. Twarz zyskuje bardziej harmonijny układ, a okolice szczęki przestają pozostawać w ciągłym przeciążeniu.
